with 5 komentarzy

 

  Jubileuszowa X edycja Targów Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu Gardenia już za nami. To były trzy intensywne dni, pełne pozytywnych wrażeń, rozmów, nauki i inspiracji. Miałam szczęście uczestniczyć w nich od początku do końca.  Dwa pierwsze przeznaczone były głównie dla biznesu, trzeci dzień dla wszystkich pasjonatów zieleni i ogrodów, zarówno amatorów, jak i profesjonalistów. Nie będę wyśpiewywać peanów na cześć Gardenii, bo co roku biorę w niej udział i wiem czego się spodziewać. Przede wszystkim zawsze najbardziej cenię sobie panele edukacyjne, a nie okazyjne zakupy. Nie liczę na to, że nagle będzie to Chelsea Flower Show, choć zauważam zmiany na lepsze, większą świadomość natury i ekologii. Jeśli doczytacie do końca, to dowiecie się co było najfajniejsze dla mnie na tegorocznej Gardenii 😉 Ale do rzeczy!

 Pierwszego dnia wzięłam udział w Seminarium MIEJSKA SZTUKA OGRODOWA, a resztę dnia przeznaczyłam na spacer po sześciu wystawowych halach. Wtedy można było spokojnie obejrzeć wszystko, co przygotowali dla nas wystawcy. W sobotę Targi opanowane były przez tłumy zwiedzających pasjonatów zieleni i ogrodnictwa. Był to dzień otwarty dla szerokiej publiczności, którą ogarnęło szaleństwo przedwiosennych zakupów.

magnolie Gardenia 2016

Untitled design (3)

 Na stoiskach rozgościła się wiosna. Pośród iglaków i bezlistnych drzew zakwitły magnolie, migdałki, pierwiosnki i ciemierniki. Nawet petunie i pelargonie zakwitły specjalnie pod koniec lutego! Gardenia co roku pełna jest kwitnących magnolii. W tym roku zauroczyły mnie Magnolia ’Old Port’, Magnolia kobus ’Norman Gould’ o nieco dziwnym zapachu, ale pięknych obłych płatkach i Magnolia x loebneri ’Encore’.

 Ku mojej uciesze zauważyłam, że trwa moda na ciemierniki. Jednak, jak dla mnie, jest ich nadal zbyt mało, a nowe odmiany nie są łatwo dostępne w detalu. Właściwie jedno stoisko – szkółki z Belgii było typowo „ciemiernikowe”. Na innych widać było pojedyncze odmiany wśród dominujących innych roślin. Zachwycił mnie ciemiernik wschodni ’Pennys Pink’ i ’Emma’. Miałam nadzieję, że w sobotę (większość wystawców wyprzedaje wtedy rośliny ze stoisk wystawowych)  ’Pennys Pink’ będzie mój. Jednak cena okazała się zabójcza. Wielki, kilkuletni i dorodny okaz, ale za 240 zł to zbyt kosztowne marzenie. Poczekam aż spowszednieją i będą tańsze.

 Na terenie MTP zbudowano ponad 600 stoisk  w sześciu pawilonach.  Wystawiany był m.in. materiał szkółkarski, narzędzia i maszyny ogrodnicze, podłoża, chemia ogrodowa, odzież i obuwie, mała architektura ogrodowa i nawadnianie. Jeśli jesteście ciekawi traktorów, glebogryzarek czy kosiarek, to z mojej relacji nie dowiecie się o nich niczego. Wiem, że były, przespacerowałam się wokół nich i stwierdziłam, że mnie nie kręcą. Zrobiłam kilka zdjęć dla dużych chłopców i poleciałam dalej.

Stoiska Gardenia

Maszyny gardenia

  

  Zielone ściany były częstym motywem na stoiskach z materiałem roślinnym. To nie jest już nowość, ale nadal modne i pożądane są żywe zielone obrazy. Oby więcej takich realizacji w miejscach publicznych. Zdecydowanie duże wrażenie robiła olbrzymia ściana z mchu w kształcie litery L na stoisku Agrecol.

 Kwitnące azalie, niebieskie storczyki, jesienne chryzantemy. Na Gardenii wszystko jest możliwe. W końcu tutaj kwitnie wiele interesów, więc materiał musi być efektowny. Dla każdego coś zielonego, kwitnącego, czasem z odrobiną kiczu. Co kto lubi!

stoiska Gardenia

stoiska Gardenia

  W hali z materiałem roślinnym przeważały iglaki, za którymi nie przepadam. Jednak dwa maleństwa przypadły mi do gustu. Pierwszy oczarował mnie zwartym i stożkowym pokrojem, drugi efektownymi plamistymi gałązkami. Świerk biały ‚Skra’ i jałowiec płożący ‚Salamander’ – oba te maleństwa zdobyły Grand Prix dla producentów roślinnych. Podbudowałam się, że jednak mam jakiś gust. Obok iglaków moje serce rozpaliły goryczki ze Szczyrku, które polubiłam już w zeszłym roku i mocno im kibicuję.

 W nadchodzącym sezonie wróżę olbrzymi sukces Rojnikowym Bombonierkom, które nie dość, że mają zero kalorii, to idealnie nadają się na prezenty. Nadchodzi szał na rozmaite kompozycje z rojników: obrazy, torebki, figurki. Ta propozycja to strzał w dziesiątkę w odpowiednim czasie. Wiem, że były tłumy chętnych na ten bezkaloryczny poczęstunek. Na pocieszenie – niebawem bombonierki będą w sprzedaży internetowej.  Na salony wchodzą także ogrody w słoikach. To świetna propozycja dla właścicieli parapetów i ogrodów w mieszkaniu, którzy nie mają czasu na podlewanie i zajmowanie się roślinami. Czuję nosem, że będzie to hit.

  Ogród pokazowy Miejska Dżungla to propozycja firmy Garte i inspiracja dla mieszkańców miast.  Szare ściany symbolizują budynek, wewnątrz którego zaprojektowano miejsce do odpoczynku ze stolikami i krzesłami oraz miejski warzywnik. Na zewnątrz zaaranżowano kilka miejsc, które inspirują do tworzenia dżungli w  mieście. Są to: zielona ściana (instalacja z rur), graffiti z mchu, drewniane drzewa z ozdobami z włóczki, plac zabaw, kolorowy mural i „cebulowe” siedziska.

Miejska dżungla

  Jak co roku odbył się konkurs INSPIRACJE – ARANŻACJE na najciekawszą aranżację ogrodu stworzoną w warunkach hali targowej. Muszę przyznać, że ogrody były na wysokim poziomie. Uczestnicy mieli do dyspozycji trzy elementy: drzewo, kamień i detal dekoracyjny, a konkursowi towarzyszyło hasło „W poszukiwaniu stylu” . Z sześciu ogrodów konkursowych trzy zostały nagrodzone. Moi faworyci znaleźli się na podium. Największe zainteresowanie budziły ręcznie wyplatane dereniowe fotele, miedziane szyszki i sieć piaskowanych konarów sosny.

konkurs INSPIRACJE - ARANŻACJE

konkurs INSPIRACJE - ARANŻACJE

 W sobotę odbyły się  warsztaty dla szerokiej publiczności prowadzone przez Marka Jezierskiego – współtwórcę programu „Rok w ogrodzie”. Program warsztatów i prelekcji był tak napięty, że nie sposób było uczestniczyć we wszystkim.  Równocześnie w innych halach odbywały się prelekcje m.in. o Feng Shui w ogrodzie, o aranżacji balkonów i tarasów, debaty ekspertów czy np. bitwy florystyczne. To jest niestety minus, na który nie ma recepty. Chyba, że organizatorzy wydłużą Gardenię o tydzień 🙂

  Targom Gardenia towarzyszyły Targi Special Days oraz pokazy i konkursy florystyczne. Zmianą na duży plus jest wypieranie kiczowatych fontann z pieskami i krasnalami przez ładne i gustowne dekoracje. Widać zmiany w kierunku natury i ekologii. Jeśli chodzi o florystykę, to planuję poświęcić jej osobny wpis, więc na razie nie będę rozwijała tematu. Dodam tylko, że w ubiegłym roku poprzeczka florystyczna została bardzo wysoko podniesiona i niestety tegoroczna edycja jej nie dorównuje. Było kilka ciekawych prac, ale albo nie miałam dnia, albo jestem zbyt wymagająca, bo nie oszalałam na ich punkcie.

 Dla siebie upolowałam przepiękną petunię ’Night Sky’, na którą skutecznie namówił mnie redaktor bloga Bez-ogródek. Koniec lutego, a ja mam dojrzałą kwitnącą petunię! Nie wiem, czy uda mi się ją utrzymać w domowych warunkach, ale dla takich kwiatów warto zaryzykować. Patrząc na nią czuję się jak w planetarium. Nowym nabytkiem jest też kiścień wawrzynowy ’Makijaż’ – również w ciapki. Poza tym torba pełna katalogów, nasionek m.in. od Fundacji Łąka i PNOS, odżywek i hydroboxów, których działania jestem bardzo ciekawa. A! Jeszcze dostałam jabłonkę – do pary dla tej przywiezionej pociągiem z ZtŻ 😉

  I na koniec gwóźdź programu tegorocznej Gardenii, czyli 3. Spotkanie Blogerów Ogrodniczych. Jak dla mnie najważniejsze i najfajniejsze wydarzenie tych Targów. Dwa dni warsztatów i prezentacji, na których można było wzbogacić swoją wiedzą. Począwszy od tematu GMO i hodowli in-vitro przez zakładanie łąki kwietnej, paragrafy dla zielonych, pozycjonowanie stron, na turystyce ogrodowej skończywszy.  Duża dawka wiedzy, którą dzielili się koledzy i koleżanki z blogerskiej zielonej masy. Dziękuję Łukasz Skop Bez-ogródek i Wojciech Wardecki W-ogrodzie.com za zorganizowanie kolejnego fajnego spotkania, a wszystkim koleżankom i kolegom za wspólnie spędzone chwile.

3. Spotkanie Blogerów Ogrodniczych

 Na zdjęciu tylko część z nas:

U Iwonki w ogródku, W ogrodzie.com – Wojciech WardeckiBez-ogródekZielona bombonierkaPracownia w dolinieZ ogrodem na TyGardenicaZimozielony OgródMiejski ogrodnikWerxwerOgrody z pasją. MiędzyzdrojeOgrodowa mapa polskiŻurawkowe RODOS IgoraWitold CzuksanowOgród TamaryszkaOaza zieleniPan Ogrodnik

Jako śmietanka polskiego ogrodniczego blogingu, przyznaliśmy nagrody Blogerów za najlepsze stoisko na Targach Ogrodnictwa i Architektury Krajobrazu. Zdobyły je: Złoto – Szkółka Wybicki, Srebro – Szkółka Polskie Korzenie, Brąz – Szkółka Byczkowscy. Gratulacje!

nagrody blogerów

 

Gardenia 2016 zakończona! Zielone akumulatory naładowane, głowa pełna pomysłów i inspiracji, troszkę cięższa od zdobytej wiedzy. Humor po spotkaniu blogerów dopisuje. Teraz pora na prawdziwą wiosnę w realu, czego jak najszybciej sobie i Państwu życzę!