with 15 komentarzy

   Łańcut jest miastem popularnym wśród turystów odwiedzających południowo – wschodnią część naszego kraju. Głównym celem wycieczek jest oczywiście zespół pałacowo – parkowy, na czele z Zamkiem. Jest on jedną z najpiękniejszych rezydencji arystokratycznych w Polsce. Zachowane w świetnym stanie wnętrza zamkowe oraz bogactwo zgromadzonych tam zbiorów robią niesamowite wrażenie. Do zespołu pałacowo – parkowego oprócz Zamku należą także Wozownia, Stajnie, Oranżeria, Biblioteka i Storczykarnia. Całość otoczona jest zabytkowym parkiem w stylu angielskim. Chociaż już kilka razy szurałam kapciami po zamkowych, kunsztownie wykonanych podłogach, to do tej pory nigdy nie udało mi się odwiedzić Storczykarni. Dlatego ostatnio, przebywając w tamtych stronach, wybrałam się do Łańcuta specjalnie w tym celu. Będąc miłośnikiem roślin, a zwłaszcza stroczyków nie można pominąć tego miejsca.

Zamek w Łańcucie
Zamek w Łańcucie
Storczykarnia w Łańcucie
Storczykarnia w Łańcucie

  Storczykarnia powstała na początku XX wieku jako zaplecze uprawowe dla ówczesnej zamkowej Palmiarni. W kompleksie szklarniowym już wtedy, oprócz innych egzotycznych roślin, gromadzono i uprawiano rzadkie gatunki storczyków. Po II wojnie światowej szklarnie przeszły w ręce PGR-u, a potem prywatnego właściciela i niestety aż do lat osiemdziesiątych popadały stopniowo w ruinę. W 1994 roku Storczykarnię i resztki kolekcji przejęło pod swoje skrzydła Muzeum. Po wielu latach zaniedbania odbudowano szklarnie i kotłownię, a od 2008 roku Storczykarni przywrócono dawną funkcję – miejsca uprawy storczyków.  Dodatkowo część Storczykarni tzw. ekspozycyjna udostępniona jest dla zwiedzających. Po wejściu można się nieco rozczarować jej niewielką powierzchnią, ale bogata kolekcja rekompensuje nam skąpy metraż. W dodatku ekspozycja jest zmienna. Wystawiane są aktualnie kwitnące storczyki, w najbardziej atrakcyjnym dla siebie czasie. Po kwitnieniu trafiają na zaplecze hodowlane (niedostępne dla zwiedzających), gdzie „odpoczywają” i uprawiane są dalej aż do następnego kwitnienia. Trzeba dodać, że niektóre z nich kwitną raz na kilka lat! Wyposażenie szklarni daje możliwość stworzenia odmiennych warunków w zależności od wymagań różnych gatunków storczyków (strefa ciepła, umiarkowana i chłodna). Nad wilgotnością powietrza czuwa nowoczesny system zamgławiania. Szklarnie są zbudowane w kształcie podkowy, a w centralnej części – na patio otoczonym wodną „fosą” z rybami mieści się letnia klimatyczna kawiarenka. Przy smacznej kawie, dobrej odprężającej muzyce i wśród kwitnących storczyków spędziłam więc słoneczne lipcowe popołudnie.

Storczykarnia w Łańcucie
Storczykarnia w Łańcucie
Storczykarnia Łańcut
Storczykarnia w Łańcucie

 W  łańcuckiej kolekcji są storczyki naziemne, skalne – litofity i nadrzewne – epifity. Wśród nich są współczesne krzyżówki, storczyki botaniczne oraz  najstarsze okazy z przedwojennej kolekcji. Bilet do Storczykarni kosztuje 5 zł, na miejscu działa mały punkt sprzedaży, gdzie można kupić kilka gatunków storczyków doniczkowych i materiały do ich uprawy.

 Zapraszam do galerii fotografii. Niektóre rośliny są zidentyfikowane dzięki znajdujących się przy nich fiszkach.  Jeśli znacie te bez podanej nazwy, to bardzo proszę o wpisanie tego w komentarzach.

Trudelia cristata
Trudelia cristata
Paphiopedilum King Arthur
Paphiopedilum King Arthur
Rhyncholaelia digbyana
Rhyncholaelia digbyana
Psychopsis Mariposa Twins
Psychopsis Mariposa Twins
Vanda Donna Roma Sanchez x Vanda coerulea
Vanda Donna Roma Sanchez x Vanda coerulea
Vanda
Vanda
Brassolaeliocattleya Haw Yuan Beauty
Brassolaeliocattleya Haw Yuan Beauty
Bulbophyllum phalaenopsis
Bulbophyllum phalaenopsis
Phragmipedium lindleyanum
Phragmipedium lindleyanum
Paphiopedilum sukhakulii
Paphiopedilum sukhakulii
Vanda Siam Ink
Vanda Siam Ink
Psychopsis Mariposa Twins
Psychopsis Mariposa Twins

Storczykarnia Łańcut

Storczykarnia Łańcut

Storczykarnia w Łańcucie

Storczykarnia w Łańcucie

Storczykarnia w Łańcucie

Storczykarnia w Łańcucie

Storczykarnia w Łańcucie

Storczykarnia w Łańcucie

 

_MG_6982

_MG_7054

_MG_6998

Masdevallia coccinea
Masdevallia coccinea

_MG_6983

_MG_6957

 

Materiały źródłowe do tekstu :

www.zamek-lancut.pl/pl/

https://pl.wikipedia.org/wiki/Storczykarnia_w_Łańcucie

Fotografie: Bożena Piotrowska – www.zielonabombonierka.pl

  • Byliśmy w Łańcucie na początku lipca, zwiedziliśmy zamek bezpłatnie, bo w poniedziałki jest wstęp wolny. Minusem jest, że zamknięta jest wtedy storczykarnia. Bardzo lubię storczyki, więc trochę się zmartwiłam. Fajnie, że u Ciebie mogę obejrzeć te wspaniałe kwiaty :). Są cudne!

  • Nie miałam pojęcia, że takie miejsce istnieje i że ma taką długą historię, a storczyki bardzo lubię, to chyba jedyne kwiaty, jakie akceptuję w domu. Mam to po Mamie, które je uwielbiała :).

    • Ja mam po mamie ogólnie miłość do kwiatów 😉 Fajnie, gdy coś pięknego potrafimy odziedziczyć po rodzicach, Storczyki, te najpopularniejsze Phalenopsisy goszczą na naszych parapetach bardzo często. W Storczykarni jest możliwość obejrzenia tego, co nam się w domu zwykle nie udaje uprawiać.Polecam w miarę możliwości 😉

  • Piękne miejsce! Tyle niesamowitych okazów, dzięki za podzielenie się zdjęciami i refleksjami. Czuje się jakbym tam prawie była 🙂

    • admin

      Cała przyjemność po mojej stronie! Lubię odwiedzać takie miejsca i zwiedzać ogrody. Trzeba się tym podzielić 😉

    • Cała przyjemność po mojej stronie! Lubię odwiedzać takie miejsca i zwiedzać ogrody. Trzeba się tym podzielić 🙂

  • Przeczytałam nareszcie na spokojnie i mogę Ci powiedzieć, że byłam świadkiem tego jak storczykarnia podupadała, a właściwie „umierała”. Mój dziadek był elektrykiem w pałacu Potockich, moja babcio- ciotka pracowała właśnie w tych szklarniach i dbała o kwiaty Potockich. A ja mieszkam w miejscu, które mój dziadek dostał od hrabiego w 20tych latach ubiegłego wieku, gdy żenił się z moją babcią. Historia pałacu Potockich była ze mna przez całe dzieciństwo w opowieściach mojej babcio- ciotki ogrodniczki. Wzruszył mnie Twój tekst, bo właśnie wypiłam w Storczykarni piwo z łańcuckiego reaktywowanego browaru. A Storczykarnia … w latach 80tych byłam nastolatką i patrzyłam jak w zniszczonych szklarniach miejscowi „żule” imprezowali i niszczyli wszystko. I nie potrafiłam tego akceptować. I tak jak napisałam na fanstronce- cieszę się, że to miejsce znów żyje 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie <3

    • admin

      Dziękuję Tobie za ten komentarz „naocznego świadka”! Wiele pięknych miejsc zostało zniszczonych, rozgrabionych lub sprzedanych za grosze w tamtych latach. Brak świadomości, finanse i sytuacja w ówczesnym kraju to tylko kilka czynników, które doprowadziło wiele cennych miejsc do ruiny. Fajnie, że miałaś żywy kontakt z historią tego miejsca i pewnie znasz wiele ciekawych opowiastek od najbliższych. I ciocia-babcia ogrodniczka! Zazdroszczę!

    • Dziękuję Tobie za ten komentarz „naocznego świadka”! Wiele pięknych miejsc zostało zniszczonych, rozgrabionych lub sprzedanych za grosze w tamtych latach. Brak świadomości, finanse i sytuacja w ówczesnym kraju to tylko kilka czynników, które doprowadziło wiele cennych miejsc do ruiny. Fajnie, że miałaś żywy kontakt z historią tego miejsca i pewnie znasz wiele ciekawych opowiastek od najbliższych. I ciocia-babcia ogrodniczka! Zazdroszczę!

  • Piękne kwiaty

    • admin

      To prawda! Na żywo jeszcze piękniejsze, a wielu nie z nich pokazałam w tym wpisie.

    • To prawda! Na żywo jeszcze piękniejsze, a wielu nie z nich pokazałam w tym wpisie.

  • Można pomarzyć o takiej storczykarni. To jest ogrodnictwo hard lvl. 😉 ale faktycznie storczyki przepiękne

    • admin

      Do uprawy większości storczyków z tej kolekcji potrzebne są specjalne warunki. To rzeczywiście wyższy poziom ogrodnictwa, bo ciężko zaspokoić w domu wymagania tych roślin. Ale popularne Phalaenopsisy można z powodzeniem uprawiać w domu, dają radę bez specjalnego wysiłku. Pozdrawiam!

    • Do uprawy większości storczyków z tej kolekcji potrzebne są specjalne warunki. To rzeczywiście wyższy poziom ogrodnictwa, bo ciężko zaspokoić w domu wymagania tych roślin. Ale popularne Phalaenopsisy można z powodzeniem uprawiać w domu, dają radę bez specjalnego wysiłku. Pozdrawiam!