with Brak komentarzy

Na początku przyznam się, że zaczynam temat fotografowania ogrodów od końca. Robię to celowo, żeby nie zniechęcić Cię na wstępie fachowymi terminami i zasadami. Żebyś bez technicznej wiedzy mógł już teraz ulepszać swoje zdjęcia.

Powinnam najpierw wytłumaczyć co to jest przysłona, ISO, czas naświetlania i odesłać do zapoznania się z instrukcją obsługi twojego aparatu. Wiem jednak, że od razu bym Cię zniechęciła. Ja mam inny cel – chcę Cię zachęcić do robienia lepszych zdjęć. Teorii i tak nie unikniesz. Nie zrobisz dobrego zdjęcia bez świadomości i wiedzy, chyba że jesteś cholernym szczęściarzem. A tak przy okazji, to do instrukcji obsługi aparatu możesz zajrzeć już dziś. Nie śmiej się, bo od teraz powinna być to twoja największa przyjaciółka.

Zacznij od patrzenia

Pomysł to punkt wyjścia do każdej fotografii. Wybierz temat zdjęcia! Nikt nie lubi zdjęć o niczym. To tak, jakbyś czytał nudną książkę, w której nie ma akcji. Zakładam, że skoro chcesz fotografować ogrody, to jesteś ich miłośnikiem. Fascynuje Cię to, co się w nich dzieje i chcesz się tym podzielić na fotografii.

Możesz wcześniej zaplanować sobie temat i podejść do fotografowania taktycznie – zakładasz na przykład, że dziś uchwycisz delikatność płatków. Możesz też znaleźć temat przypadkowo. Spacerując po ogrodzie na pewno coś Cię zachwyci, zaintryguje i zobaczysz coś niepowtarzalnego. Coś, co będziesz chciał pokazać i utrwalić. To jest właśnie temat twojej fotografii –  historia, która Cię zaciekawiła i jest warta opowiedzenia. Coś, czego ja nie widzę, ale dzięki tobie zobaczę. Nie fotografuj wszystkiego, co popadnie!

Niezależnie od tego, czy działasz według planu, czy spontanicznie – zawsze musisz wiedzieć, co chcesz pokazać na zdjęciu. Jakie emocje chcesz przekazać? Jaką historię opowiedzieć? Oglądając Twoje zdjęcie, chcę widzieć to samo co ty.  Zachwycił Cię kontrast kolorów i faktur, piękne światło lub kształt płatków – pokaż to.

 

 

Wypełnij cały kadr historią 

Temat twojej fotografii umieść w kadrze bez zbędnych elementów i przeszkadzajek, które rozpraszają wzrok. Nie marnuj miejsca na nic więcej. To jeden z wielu sposobów kadrowania i od niego proponuję Ci zacząć. Szukaj w całości małej historii i wypełnij nią cztery ramy twojego fotograficznego obrazu. Chcesz pokazać jesień? Nie musisz od razu robić zdjęcia lasu od stóp do głów. Wystarczą trzy dotykające się gałęzie z liśćmi w jesiennych barwach, a nawet ich fragment.  Fotografie wykonane z bliska mają często dużo większą moc oddziaływania.

Podejdź bliżej, jeszcze bliżej

Popatrz na poniższą fotografię. To zdjęcie jest tylko zwykłą migawką z ogrodu. Mimo wszystko je lubię, bo kojarzy mi się z fajną chwilą i jest przyjemnym wspomnieniem. Niestety tylko ja mam takie odczucie – na zdjęciu tego nie widać. Aparat sam z siebie nie rejestruje naszych prywatnych wewnętrznych uczuć. Ja zachłysnęłam się chwilą, ale nie opowiedziałam na tej fotografii żadnej historii. A historii jest tu wiele. Wyszło zwykłe pamiątkowe zdjęcie, nic wyjątkowego. Ot, taki sobie widoczek. Niby dużo się tu dzieje, ale ja nie pokazałam tego, co konkretnie mnie zachwyciło.

Sfotografowałam sporą przestrzeń. Nie jest to mega szeroki kadr, jak np. górski krajobraz, ale dużo się tu zmieściło. Mimo porannego spokoju w ogrodzie i radosnego światła, czuje się jakiś niepokój. Bo wszystkiego jest za dużo – w kadrze panuje chaos, a fotografia jest nieczytelna. Jednocześnie ten kadr pokazuje, ile mamy możliwości opowiedzenia różnych historii. Wystarczy podejść bliżej, popatrzeć i znaleźć temat. Widzisz jakie to proste?

                        Arboretum w Wojsławicach

 

“wycięłam” z tego kadru kilka historii. Czyż nie są to od razu bardziej zrozumiałe zdjęcia?

 

historia z leżakami

 

liściaste kontrasty, linie, plamy kolorów

czosnki skąpane w trawach

rudbekie i trójwymiar

Jak to zrobić?

  • Jeśli masz możliwość, poznaj dobrze ogród, obserwuj go o różnych porach dnia i rób to samo zdjęcie o różnych godzinach. Zauważysz jak zmienia się światło i że ma ogromny wpływ na zdjęcie.
  • Szukaj tematów na różne sposoby: połóż się na trawniku, zmień perspektywę – nie patrz na kwiaty np. tylko z góry, pokaż kwiaty z boku albo spod spodu.
  • Nie bój się fotografować pod światło – zwłaszcza w magicznych złotych godzinach, czyli godzinę od wschodu słońca i godzinę przed zachodem.
  • Potraktuj nogi jako zoom i  podejdź do fotografowanego obiektu.
  • W ogrodzie nie zawsze można wejść, gdzie się chce i nie zawsze można zbliżyć się do fotografowanego obiektu. W takiej sytuacji, jeśli masz możliwość zmiany obiektywu w aparacie, to użyj tego z dłuższą ogniskową. Ogniskową na obiektywach oznacza się np. 15-55 mm, 80 mm, 100 mm, 70-200 mm. Aby zawęzić kąt widzenia i przybliżyć fotografowany obiekt, będzie Ci potrzebna większa ogniskowa np. 80mm, 100mm. Wtedy nie musisz wchodzić w środek rabaty, bo obiektyw przybliży to co chcesz sfotografować.
  • Zrezygnuj z zooma cyfrowego – daje on pozorne przybliżenie i powiększenie obrazu, ale powoduje pogorszenie jakości.

Ty decydujesz o czym chcesz powiedzieć

Gdy zaczynasz fotografować albo jesteś w jakimś ogrodzie po raz pierwszy – często robisz zwykłe migawki z ogrodu. Nie masz świadomości, co tak naprawdę chcesz pokazać i co cię zachwyciło. Stajesz i pstrykasz wszystko, co masz przed sobą. W ten sposób powstają zdjęcia dokumentujące ogród, zwykłe widoczki.

Nie przejmuj się, ja też tak miałam. Wchodziłam do ogrodu i nie wiedziałam na co się rzucić z aparatem. W wielu wspaniałych ogrodach byłam tak podekscytowana, że najchętniej sfotografowałabym wszystko na raz. Dziś już jestem bardziej oszczędna w ilości kadrów. Najpierw badam ogród, spaceruję, wczuwam się w niego i szukam ciekawych opowieści. Idealnie jest, kiedy można być w takim ogrodzie kilka razy albo o różnych porach roku. Fajnie jest poznać ogród, wiedzieć gdzie będzie dobre światło o danej porze i jak jest skomponowany. Idealnie gdy masz czas na to wszystko.

Największy komfort masz więc we własnym ogrodzie i teoretycznie największe szanse na zrobienie przemyślanego zdjęcia. Oprócz tego bardzo fajnie fotografuje się dobrze zaprojektowane ogrody. Projektant myśli trochę tak jak malarz i rzeźbiarz, tym samym podaje nam jak na talerzu świetne kompozycje. Popatrz na ogród jak na film, w którym dzieją się różne historie, wielowątkowy twór, z którego powstało zgrabne dzieło. Podejdź bliżej, zachwyć się, zastanów, pomyśl co wywołuje u Ciebie emocje i uchwyć to w kadrze. Wiem, że chciałeś się dowiedzieć od razu  jak ustawić aparat, żeby strzelić zdjęcie roku. Ha! A ja tu truję o patrzeniu!

Bez względu na to, czy fotografujesz własny ogród, park czy cokolwiek innego kluczowym elementem jest kompozycja. Ona decyduje o tym, co inni zobaczą na twoim zdjęciu, a co przed nimi zgrabnie ukryjesz.

O tym jak skomponować zdjęcie i gdzie najlepiej umieścić temat w kadrze, żeby był od razu widoczny, dowiesz się w kolejnym fotograficznym poście z cyklu “Fotografia ogrodów”.

Zachęcam Cię do przeczytania pierwszej część cyklu – Fotografia ogrodów – idealne hobby dla ogrodników!

Dołącz również do grupy dla początkujących “Fotografia kwiatów i ogrodów”  na Facebooku. Zapraszam!